POmyli Waldemara Marzckiego


Muzeum Narodowe Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny
GALERIA ARCHITEKTÓW FORMA   |  pod patronatem Muzeum Narodowego w Szczecinie  |  Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie

POMYŚLI
Waldemar Marzęcki



Wernisaż wystawy
21. października 2011, godz. 18.00

Czas ekspozycji
21|10|2011 - 15|11|2011


Galeria FORMA, ZUT, WBiA / Budynek Architektury, ul. Żołnierska 50 w Szczecinie
Wstęp na wystawę i wernisaż - wolny

Kuratorzy wystawy: Paweł Rubinowicz i Klara Czyńska

Pobierz plakat w wyższej rozdzielczości >>>

26|10|2011

Performance stał się inspiracją dla wypowiedzi artysty fotografa. Fotogramy stały się inspiracją dla twórczej odpowiedzi performerów. Podczas wernisażu nastąpiła przerwa w dostawie energii elektrycznej. Brak światła zmusił wszystkich do improwizacji... Z pozoru fatalne okoliczności stały się jednak nową i niespodziewaną wartością tego wyjątkowego wieczoru w Galerii Architektów Forma.

Na dzień przed wernisażem wszystko było gotowe. Autor - Waldemar Marzęcki - zadbał o jak najlepsze oświetlenie prac (światłem elektrycznym). Rzutnik był przygotowany do wyświetlenia pokazu multimedialnego. Na kilka godzin przed otwarciem, w miarę upływu czasu, brak prądu wbrew prawom fizyki, powodował wzrost napięcia. Odwołać, przesunąć na później? Na szczęście odrzuciliśmy takie rozwiązania. Autorzy wkroczyli w obszar nieprzewidzianego i niepewnego eksperymentu artystycznego.

Starannie zaprojektowana forma percepcji prac fotograficznych i towarzyszącego wystawie performance uległa całkowitemu przekształceniu. Reflektory kierunkowe zostały zastąpione przez parafinowe świece oraz ledowe światła telefonów komórkowych. Zasilane bateriami lampy kamer (Fader-Production oraz Szczecin24.TV) stały się głównym źródłem wizualnej ekspozycji performance "Portret podwójny" Antoniego Karwowskiego i Andrzeja Pawełczyka.

W zaimprowizowanej konwencji mogliśmy obejrzeć prace fotograficzne Marzęckiego w zupełnie inny sposób. Zamiast szybkiego oglądu pełnej ekspozycji, widz musiał składać oświetlone fragmenty poszczególnych fotogramów w konstruowaną subiektywnie całość. Taki sposób percepcji zachęcał odbiorcę do większej aktywności, poszukiwań i nowych interpretacji. Kierunkował uwagę najpierw na detal zakomponowanego obrazu, a dopiero potem pozawalał oczytać sens przekazu.

Zapraszam do zobaczenia wystawy i wczytania się w jej treści. Jakby co, to zawsze można zgasić światło (polecam). Materiały dokumentujące wydarzenie odnajdziecie Państwo na niniejszej stornie internetowej poświęconej wystawie. Poza reportażami filmowymi zamieściliśmy również pełną wersję pokazu multimedialny Marzęckiego do muzyki Adama Opatowicza.

Paweł Rubinowicz, kurator Galerii Forma


REPORTAŻ FILMOWY

POMYŚLI
Reportaż z otwarcia wystawy
Waldemara Marzęckiego
21|10|2011, Galeria Architektów FORMA




Autor:
Andrzej Fader
FaderProduction TV&documentaries
www.FaderProduction.eu
biuro@faderproduction.eu
ZDJĘCIA Z WERNISAŻU



Foto-reportaż z wernisażu
autor: Paweł Rubinowicz
fot. Klara Czyńska
Zdjęcia z wernisażu
fot. Klara Czyńska
Zdjęcia z wernisażu
fot. Katarzyna Wirkus

16|10|2011

W piątek, 21-go października Galeria Architektów Forma będzie miała przyjemność zaprezentować wystawę fotograficzną Waldemara Marzęckiego zatytułowaną "POmyśli". Jest to forma osobistej refleksji Autora nad performance Antoniego Karwowskiego, który został zaprezentowany z okazji 10-lecia galerii OFFicyna w Szczecinie w marcu 2008 roku. Określona w czasie i przestrzeni sytuacja artystyczna, której przedmiotem i podmiotem było ciało performera (Karwowski), stała się inspiracją dla kolejnej wypowiedzi artystycznej, wyrażonej tym razem językiem fotografii (Marzęcki). Na dziesięciu fotogramach Autor utrwalił w sposób subiektywny narrację spektaklu. Statyczne obrazy skumulowały w sobie dynamikę i symbolikę ruchów performera. Dialog artystów trwa... W korespondencji z Marzęckim, Karwowski napisał, że cieszy go fakt, że jego cykl "oderwał" się od pierwowzoru i że żyje swoim artystycznym życiem oraz generuje nowe wizje i inspiracje. Podczas wernisażu zobaczymy performance, będący pierwszą odpowiedzią na zdjęcia Marzęckiego, zatytułowany "Portret podwojony" autorstwa Antoniego Karwowskiego oraz Andrzeja Pewłczyka. Wernisażowi wystawy będzie towarzyszył również multimedialny pokaz Marzęckiego do muzyki Adama Opatowicza, kompozytowa, reżysera, dyrektora Teatru Polskiego w Szczecinie.

Waldemar Marzęcki, jest architektem, urbanistą, artystą fotografikiem, członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików, profesorem zwyczajnym. Wykłada urbanistykę oraz fotografię na Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym w Szczecinie. Jest autorem książek i publikacji naukowych poświęconych współczesnej urbanistyce oraz autorem kilkudziesięciu wystaw fotograficznych, prezentowanych w Austrii, Danii, Francji, Holandii, Niemczech, Polsce, Portugalii, Szwecji i Włoszech.

Antoni Karwowski, jest artystą intermedialnym, performerem, autorem i organizatorem wielu projektów i wydarzeń artystycznych w Polsce oraz za granicą - m.in. w Niemczech, Szwecji, Francji, Hiszpanii. Ukończył Wydział Sztuk Pięknych UMK w Toruniu. Aktualnie współpracuje z galerią i stowarzyszeniem Miejsce Sztuki OFFicyna w Szczecinie, jako artysta oraz kurator festiwali i przeglądów videoartu.

Andrzej Pawełczyk, jest performerem, architektem, kuratorem i animatorem wydarzeń artystycznych, absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. W sztuce porusza zagadnienia związane z tożsamością i społecznymi funkcjami sztuki na pograniczu kulturowym. Jak to określił krytyk i poeta Mariusz Rosiak "Bohaterem swoich kolejnych wystąpień (Pawełczyk) za każdym razem chce uczynić czas (...). Uporczywie drąży własną pamięć, rozkłada na czynniki pierwsze".

Paweł Rubinowicz, kurator Galerii Forma


KATALOG WYSTAWY

OPIS AUTORSKI

Nigdy nie będziemy mieli pewności, że nasze intencje czy pragnienia zostaną trafnie odczytane przez osoby trzecie. Nawet z pozoru najbardziej jednoznaczny przekaz tego nie gwarantuje. Sytuacja ta bywa istotną przeszkodą w komunikowaniu się pomiędzy ludźmi. Brak automatyzmu w zrozumieniu czyichś intencji w wielu przypadkach stwarza jednak szansę na bogactwo ich interpretacji.

Wystawa jest osobistą refleksją nad performance Pana Antoniego Karwowskiego, zaprezentowanego przez autora z okazji 10-lecia galerii OFFicyna. Pewnego dnia przesłałem drogą elektroniczną prezentowane na wystawie zdjęcia autorowi performance, prosząc o akceptację zamiaru pokazania ich szerszej publiczności. Odpowiedz brzmiała:

Gratuluję !
Zdjęcia bardzo mi się podobają.
Pana interpretacja emanuje surrealistyczną, trochę metafizyczną atmosferą bliską temu, co chciałem wyrazić w swoim performance. Cieszy mnie to, że cykl "oderwał" się od pierwowzoru i żyje swoim artystycznym życiem, generuje nowe wizje, inspiruje.

Wystawa jest również próbą zmierzenia się ze zjawiskiem interpretacji czyichś działań za pomocą fotografii. Sądzę, że nigdy nie będzie jednoznacznego sposobu na to, aby sprawy działy się POmyśli - naszej myśli. Być może będą to nowe byty, które zostały powołane do życia POmyśli - lecz nie koniecznie pomyśli ich autora.

Waldemar Marzęcki



Zobacz wybrane prace >>>
AUTORSKI POKAZ MULTIMEDIALNY

Pokaz multimedialny
Waldemara Marzęckiego
do muzyki Adama Opatowicza
zaprezentowany pod koniec wernisażu
INFORMACJA O AUTORZE

Waldemar Marzęcki - architekt, urbanista, artysta fotografik. Od 2009 roku profesor zwyczajny. Wykłada na Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym w Szczecinie. Autor czterech książek poświęconych współczesnej urbanistyce, ponad 80-ciu publikacji naukowych oraz kilkudziesięciu projektów architektonicznych i urbanistycznych. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików i były prezes szczecińskiego oddziału ZPAF. Autor kilkudziesięciu wystaw fotograficznych, prezentowanych w Austrii, Danii, Francji, Holandii, Niemczech, Polsce, Portugalii, Szwecji i Włoszech. W latach 70. i 90. współpracował ze Szczecińskim Ośrodkiem Telewizji Polskiej. W projektach artystycznych łączy fotografię z innymi dziedzinami sztukami: architekturą, urbanistyką, muzyką, teatrem, grafiką multimedialną, vizualartem i sztuką performatywną. Od 2009 roku prowadzi autorską szkołę fotografii. Kontakt: http://marzecki.com.pl/

RECENZJA WYSTAWY

Dorobek fotograficzny i artystyczny Waldemara Marzęckiego jest bogaty, zastanawiająco zróżnicowany. Poczynając od czołówek programów telewizyjnych, pokazów diaporamy, projekcji multimedialnych, poprzez scenografię teatralną, czy ilustrację książek, fotografię portretową, aż po problemy związane z projektowaniem architektonicznym i urbanistycznym. Mając do wglądu dokumentację dorobku tak zróżnicowanego, nie sposób nie zadać pytania: Co jest tego powodem? Czyżby chodziło jedynie o udowodnienie, jak swobodnie i umiejętnie Autor potrafi się wpisać w istniejące, nawet krańcowo odmienne konwencje artystyczne? Przecież nie oto chodzi. Forma wypowiedzi jest środkiem do wyrażania celu twórczego, a jej zmiany - wynikiem eksperymentów i poszukiwań, dlatego takie poszukiwania mają charakter ewolucyjny, a nie paralelny. Jaka jest logika pokazywania przez dojrzałego i świadomego swoich decyzji architekta (profesora zwyczajnego) projektów fotograficznych, artystycznych tak krańcowo różnych od siebie. Odpowiedzi należy szukać w sylwetce architekta Waldemara Marząckiego. Duża część twórczości architektonicznej jest wynikiem pracy zespołowej: projekty urbanistyczne, architektoniczne, badania naukowe, wykłady, publikacje książkowe. Wszędzie tam Autor działa w grupie, ukierunkowuje się na społeczność widzów-odbiorców, współtwórców. Czasami wykonuje czyjeś zamierzenie artystyczne. Nie jest "poetą tworzącym do szuflady", jego twórczość jest odpowiedzią na płynące z zewnątrz oczekiwania, bo tylko w taki sposób może realizować obowiązek architekta-artysty. Bycie architektem, bycie artystą, to funkcja, a może nawet instytucja publiczna, a obowiązek jaki z tego tytułu spada, można realizować w sposób niekoniecznie jednorodny formalnie. Tym sposobem, mimo współczesnego języka plastycznego jakiego używa, zbliża się do pierwotnej funkcji sztuki, wplecionej w życie społeczne, a nie muzealne.

Waldemar Marzęcki jest aktywnym twórcą. W dorobku ma ponad trzydzieści wystaw krajowych i zagranicznych. Jego ostatnia wystawa to "Pomyśli" w roli głównej performer Antoni Karwowski. To próba zapisu energii, zarejestrowania wewnętrznych napięć, wątpliwości i pragnień performera. Fotogramy ukazują bezkompromisowość i szczerość performance. Mamy tu więc dwóch autorów/aktorów Waldemara Marzęckiego i Antoniego Karwowskiego w splocie myśli. Łączy ich energia. Encyklopedie odnotowują wprowadzenie tego terminu do nauki za sprawą angielskiego fizyka i fizjologa, Thomasa Yonga (1773-1829). Wcześniej używano terminu "siła żywa" albo "potęga poruszająca" (Wielka Encyklopedia PWN, 2002). Do dziś aktualny jest pogląd Arystotelesa zakładający, że "materia jest możliwością bytu, którego istotą jest forma i energia. Dzięki energii urzeczywistniają się w sposób celowy zawarte w materii możliwości". Termin ten uobecnili w sztuce artyści awangardy światowej lat 20 tych, począwszy od pierwszych eksperymentów i działań kinetycznych.

Oglądając przedstawione mi do recenzji fotogramy na wystawę pt. "POmyśli" nieodparcie nasuwa się myśl, że twórczość zarówno Waldemara Marzęckiego jak i Antoniego Karwowskiego, tak odmienna w indywidualnych przejawach, łączy w tym wypadku duch konsekwentnego poszukiwania "skumulowanej energii". Warto ją poczuć.

Jerzy Lipczyński
artysta rzeźbiarz, dr hab.
kierownik Katedry Rysunku Malarstwa i Rzeźby, WBiA, ZUT

PORTRET PODWÓJNY - PERFORMANCE TOWARZYSZˇCY WYSTAWIE

PORTRET PODWÓJNY
Antoni Karwowski | Andrzej Pawełczyk


Symultaniczne działanie performatywne dwójki artystów w kontekście formy nadrzędnej. (...) Performance "Portret podwójny" jest próbą dialogu z ideą projektu fotograficznego "POMYŚLI" Waldemara Marzęckiego, czyli portretu, jako "maski wielokrotnej". Wynikająca z takiego ujęcia manipulacja formy jest więc próbą uchwycenia procesu kreacji. Dialog przez proces twórczy, początkowo, jako działanie osobne każdego z performerów w "przestrzeni własnej" doprowadza do wspólnej analizy "mitu pamięci", poprzez dekonstrukcję - tak mitu jak i procesu.

Osobność działań artystów wynika z indywidualnych środków ekspresji, służących analizie "pamięci własnej". Dychotomia takiego układu, performer-performer, dzięki narastającej interpersonalnej dynamice, skłania do groteskowego dialogu. Wykorzystuje on dadaistyczne środki ekspresji, wprowadzające w narrację element niepewności oraz zawieszając logikę procesu percepcji. Można przez to zignorować jego tradycyjną formułę. Naruszenie tego porządku i świadoma negacja, uchyla stereotyp osądu i oceny. Formuła "wielokrotnej maski" użyta w performance i dalsza dekonstrukcja, jest odniesieniem do kultury masowej - jej splątania i przypadkowości, ale również sposobem uchwycenia wielowątkowej rzeczywistości jako próby opisu zjawiska - w tym przypadku przez portret. Konfrontacja popkultury z "mitem pamięci", a przez to z własną tożsamością, określa narrację performance.

Antoni Karwowski, urodzony 1948 roku w Grajewie. Studia na Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu. Artysta intermedialny, performer, autor i organizator wielu projektów i wydarzeń artystycznych. Od 1979 roku. związany z nurtem sztuki performance. Założyciel "Grupy A" (1979). Aktualnie współpracuje z miejscem sztuki OFFicyna w Szczecinie jako: artysta i kurator festiwalu "Performance Intermedia", międzynarodowego przeglądu video art "PI-five" i prezentacji video art w ramach Europejskiego Festiwalu Filmów Dokumentalnych "dokumentART". Uczestnik kilku edycjach forum "OST - WEST" w Niemczech oraz licznych międzynarodowych projektów artystycznych (w Polsce, Niemczech, Szwecji czy w Hiszpanii). Blog autora: http://antoni-performance.blogspot.com/


Andrzej Pawełczyk, urodzony w 1964 roku. Studia w Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi. Dyplom 1992 roku. Performer, architekt, kurator i animator wydarzeń artystycznych. W sztuce porusza zagadnienia związane z tożsamością i społecznymi funkcjami sztuki na pograniczu kulturowym. Jak napisał o jego twórczości krytyk i poeta Mariusz Rosiak: "Bohaterem swoich kolejnych wystąpień (Pawełczyk) za każdym razem chce uczynić czas. Ten, który przemija i powraca natarczywie w introspekcji, bo wydarzyło się onegdaj coś, co sprawiło, że zyskaliśmy poczucie, że ten świat, w którym przemijamy wydarza się naprawdę, a nie jest tylko bańką mydlaną, którą w każdej chwili może zdmuchnąć wiatr. Pawełczyk zatem uporczywie drąży własną pamięć, rozkłada na czynniki pierwsze" [Arteon 2005].

Fot. Waldemar Marzęcki
Performance w Galerii Forma
21. października 2011 r.

`
GALERIA ARCHITEKTÓW FORMA, Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie | Kurator Galerii: Paweł Rubinowicz | Webmaster: Klara Czyńska